W polskich kinach zadebiutował francuski thriller psychologiczny „Guru”. Opowieść ta zdobywa coraz większą popularność, wzbudzając liczne emocje wśród widzów.
W internecie krąży wiele pozytywnych recenzji na temat realistycznego obrazu luksusowych szkoleń i manipulacji, które przedstawili twórcy. Widzowie szczególnie chwalą występ Pierre’a Nineya, który w roli charyzmatycznego trenera rozwoju osobistego, hipnotyzującego swoich słuchaczy, potrafił jednocześnie zaszczepić niepokój.
Fani intensywnego kina podkreślają dobrze zbudowane napięcie, gęstą atmosferę i nowoczesny styl produkcji, który przyciąga uwagę od pierwszej do ostatniej chwili. Część komentujących zwraca uwagę na wartościowe przesłanie filmu dotyczące naszej naiwności w sieci, co dla wielu stanowi jego największą zaletę i sprawia, że jest to inteligentne kino pasujące na emocjonujący wieczór.

